PDFDrukujEmail

Polskie projekty lekkich zestawów przeciwlotniczych w latach 1995-2000

Wpisany przez Redakcja Militarium 24 lipca 2014

W 1995 r. przyjęto do użytku w Siłach Zbrojnych RP przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Grom-I, będący zmodyfikowanym rosyjskim systemem 9K310 Igła-1. W 2001 r. rozpoczęto wdrażanie zmodernizowanej wersji PPZR Grom, która posiadała komponenty opracowane i produkowane w kraju. Dla kontenerów startowych Grom opracowano kilka typów wyrzutni dla platform lądowych, powietrznych i nawodnych.

W ramach projektu Grom-L w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Sprzęrtu Mechanicznego Zakładów Mechanicznych Tarnów sp. z o.o. opracowano dla śmigłowców, przede wszystkim W-3W Sokół i jego wersji rozwojowych, lotniczą wyrzutnię na dwa pociski Grom w wersji powietrze-powietrze nazwaną Gad-G, która stanowiła adaptację wyrzutni Gad dla pocisków 9M32ML, stosowanych na śmigłowcach Mi-2. Prototyp wyrzutni Gad-G ukończono w 2000 r., przeprowadzono również strzelania poligonowe ze śmigłowców Sokół. Z uwagi na negatywny wynik testów ogniowych, programu wyposażenia W-3 w pociski powietrze-powietrze nie rozpoczęto.

W 1999 r. w OBR SM rozpoczęto prace nad uniwersalną wyrzutnią rakiet Grom przeznaczoną do montażu na dowolnych nośnikach kołowych, powietrznych i morskich. W stosunku do standardowej, podwójna wyrzutnia miała posiadać zmodyfikowany układ zasilania w czynnik chłodzący głowice z centralnym rozprowadzeniem. Dzięki temu zrealizowane miało być wymaganie dotyczące dłuższego dostarczania środka chłodzącego i sprężonego powietrza i zwiększenie liczby cykli śledzenia głowicy oraz czasu przechwycenia celu. W zakresie konstrukcji podwójna wyrzutnia Gromów była zbliżona do rosyjskiej wyrzutni Igła-W. Projekt nie był realizowany z uwagi na negatywną opinię MON.

 alt

W tym samym okresie OBR SM opracowano koncepcję lekkiej wyrzutni PPZR Grom na przyczepie dwukołowej holowanej przez samochód terenowy. W jej skład miałaby wchodzić sterowana elektrycznie kolumna z dwoma powyżej opisanymi podwójnymi wyrzutniami pocisków, układ zasilania i moduł zdalnego sterowania. Jako podwozie przyczepy wykorzystano dolne łoże zestawu artyleryjsko-rakietowego ZUR-23-2S Jod z kołami i mechanizmem pozycjonowania za pomocą ręcznie rozkładanych podpór. Kolumna z zespołami startowymi Gromów napędzana miała być silnikami elektrycznymi zasilanymi akumulatorami (wykorzystano prace nad "elektryfikacją" zestawów ZUR-23-2). Układy zasilania elektrycznego oraz zasilania w czynnik chłodzący głowic pocisków miały pozwolić na wielokrotnie dłuższe działanie niż w przypadku wyrzutni przenośnej. Ostrzał w poziomie miał obejmować pełny sektor 360 stopni a w pionie od -10 do +65 stopni. Wyrzutnia miała być kierowana zdalnie z wozu dowodzenia lub dołączana do systemu (plutonu) przeciwlotniczego w konfiguracji mieszanej (wyrzutnia oraz zestawy artyleryjskie lub rakietowo-artyleryjskie). Możliwe było również sterowanie ręczne z wynośnego pulpitu. Przyczepa nie posiadała żadnych przyrządów celowniczych, czy wykrywania celów - tę rolę pełniły inne zestawy rakietowo-artyleryjskie lub wóz dowodzenia. Masa przyczepy miała wynieść około 860 kg, a obsługa miała liczyć dwóch ludzi. Maksymalna prędkość holowania wynosić miała 70 km/h po drodze i 20 km/h w terenie. Projekt nie wzbudził zainteresowania potencjalnego użytkownika.

W OBR SM powstała także, jeszcze w 1999 r., koncepcja lekkiego kontenerowego systemu przeciwlotniczego, który mógłby być umieszczony na terenowym samochodzie ciężarowym. Zestaw skladał się z wieży pochodzącej z samobieżnego zestawu przeciwlotniczego Stalagmit-Sopel i kontenera podwieżowego, w którym umieszczono kosz wieży, układy zestawu oraz amunicję. Zestaw miał być przeznaczony do obrony obiektów stacjonarnych, takich jak lotniska, porty, centra dowodzenia, magazyny, mosty, wiadukty i inne obiekty inżynieryjne w każdych warunkach atmosferycznych,  w dzień i w nocy. Adaptowany ze Stalagmita system wieżowy miał być opancerzony, podobnie jak kontener podwieżowy.

alt

Uzbrojenie zestawu składało się z  dwóch armat 2A14 kalibru 23 mm z lufami chłodzonymi cieczą i czterch wyrzutni pocisków Grom w kontenerach. Podsystem wykrywania miał mieć trzy elementy - głowicę optoelektronicznego systemu wykrywania i śledzenia celów z kamerą telewizyjną, pasywnym noktowizorem i dalmierzem laserowym, optyczne przyrządy celownicze oraz układ IFF. Kontener podwieżowy zbudowany z blach stalowych zawierał podstawowe układy (elektryczne, chłodzenia), agregat prądotwórczy oraz zapas amunicji i rakiet. System czterech podpór hydraulicznych stabilizował kontener w trakcie strzelania, możliwe było zdjęcie kontenera i użycie zestawu jako stacjonarnego lub prowadzenie ognia z krótkich przystanków (w sytuacji awaryjnej). Załoga miała liczyć trzy osoby - dowódca i celowniczy w wieży, kierowca samochodu. Masa całkowitą kontenera z wieżą miała wynosić 6 ton.

Nośnikiem kontenera miał być samochód cięzarowy Star 1466 o masie własnej 8 ton, napędzany sześciocylindrowym silnikiem wysokoprężnym MAN D0826LFG15 o mocy 161 kW (220 KM) z czteroosobową długą kabiną wagonową bez opancerzenia. Prędkość maksymalna pojazdu miała wynosić 86 km/h, a zasięg 600 km. Z uwagi na zakończenie prac nad zestawem Stalagmit-Sopel propozycja kontenera nie była dalej rozwijana.

alt

Inną aplikacją podwójnej wyrzutni rakiet Grom miał być zautomatyzowany wóz przeciwlotniczy zbudowany na bazie zmodernizowanego samochodu opancerzonego BRDM-2 lub samochodu terenowego, np. Land Rover Defender. Koncepcja pojazdu została opracowana w 2000 r. w Wojskowym Instytucie Techniczym Uzbrojenia i Wojskowych Zakładach Mechanicznych nr 1 S.A. i nazwiązywała do systemu ATAS opracowanego przez niemieckie firmy STN-Atlas i DASA-LFK. Pojazd miał wykorzystywać podwozie samochodu rozpoznawczego Żbik, czyli zmodernizowanego BRDM-2, ewentualnie inny pojazd terenowy o odpowiedniej nośności. W skład baterii przeciwlotniczej miało wejść od czterech do sześciu wozów rakietowych Żbik-P i pojazd dowodzenia Żbik-R z trójwspółrzędną stacją radiolokacyjną małego zasięgu o charakterystykach zbliżonych do radaru stosowanego w niemieckim systemie, np. Ericcson Microwave Systems Hard. Pojazd rakietowy posiadał kolumnę z czterema pociskami Grom i głowicę optoelektroniczną STN-Atlas z kamerą termowizyjną, kamerą telewizyjną, dalmierzem laserowym i modułem IFF. Wojska Lądowe w strukturze z 2001 r. miały mieć nawet do 30-40 baterii tego typu w dywizjonach przeciwlotniczych na szczeblu brygady i dywizji. Opracowanie koncepcji miało być współfinansowane przez Komitet Badań Naukowych w latach 2001-2002.

W 2000 r. w OBR SM opracowano również koncepcję poczwórnej wyrzutni pocisków Grom dla okrętów, następcę ręcznie kierowanych modułów Fasta-4M dla wyrzutni pocisków Strzała-2M. Zdalnie sterowana kolumna z dwoma podwójnymi kontenerami miała współpracować z systemem dowodzenia i kierowania ogniem okrętu i miała być instalowana na pokładzie zamiast wyrzutni Fasta-4M. Przewidywano zastosowanie napędów elektrycznych w podniesieniu i kierunku (zasilanie akumulatorowe lub z okrętowej sieci elektrycznej) oraz integralne zasilanie kontenera w środek do chłodzenia głowic pocisków.

(Militarium.net/rys. OBR SM - wszelkie prawa zastrzeżone)