PDFDrukujEmail

Następca trałowców typu 206F Orlik - niszczyciel min projekt 255 Lodówka

Wpisany przez Redakcja Militarium 20 października 2014

Na początku lat osiemdziesiątych rozpoczęto w Marynarce Wojennej prace analityczno-koncepcyjne nad nową generacją okrętów przeciminowych, planowanych do wprowadzenia do służby w latach dziewięćdziesiątych. Miały to być jednostki zastępujące w pierwszej kolejności trałowce bazowe projektu 206F Orlik (Krogulec), przyjęte do służby w latach 1963-1967. Zaplanowano powstanie dwóch typów okrętów nowego pokolenia - trałowców bazowych projektu 256 Kormoran oraz tytułowych niszczycieli min. Pierwsze miały mieć kadłub ze stali amagnetycznej, drugie natomiast - z tworzyw sztucznych.

Powstanie nowej klasy okrętów - niszczycieli min - było związane z wprowadzeniem nowoczesnych min, w szczególności dennych i samookopujących się, wyposażonych w zapalniki niekontaktowe, z elektronicznymi modułami sterowania. Wymagało to zastosowania nowej taktyki i technik wykrywania oraz niszczenia najnowszych wzorów min.

Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w Centrum Techniki Morskiej, póżniejszym Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej opracowano projekt wstępny i projekt koncepcyjny niszczyciela min oznaczonego numerem 255 i kryptonimem Lodówka. Równolegle rozpoczęto prace nad poszczególnymi systemami i urządzeniami dla nowego okrętu, m.in. stacjami hydrolokacyjnymi, trałem magnetycznym, urządzeniami nawigacyjnymi i łączności, zdalnie sterowanym pojazdem podwodnym, pojazdem podwodnym dla płetwonurków-minerów. Część wyposażenia planowano importować, głównie z ówczesnych Niemieckiej Republiki Demokratycznej i Jugosławii. Oprócz serii okrętów dla polskiej marynarki, Lodówki miałby być budowane dla innych flot Układu Warszawskiego.

alt

Rysunek koncepcyjny niszczyciela min projektu 255 Lodówka

Niszczyciel min miał mieć wyporność pełną 400 ton. Kadłub miał zostać zbudowany z tworzyw sztucznych - planowano wykorzystać doświadczenia zdobyte przy produkcji serii trałowców bazowych projektu 207. Jednostka miała mieć charakterystyczny kształt kadłuba z silnym uskokiem w połowie długości i obniżonym w części rufowej. Na pokładzie rufowym planowano miejsce dla żurawika i pojazdu podwodnego oraz szybkiej łodzi hybrydowej. Pokładówka trzykondygnacyjna, najwyższy pokład mieścił sterówkę i kabinę radiową, środkowy pomieszczenia gospodarcze, a na dolnym znajdować się miały pomieszczenia robocze i dla płetwonurków-minerów. W koncepcji zwrócono uwagę na zmniejszenie pola magnetycznego (konstrukcja kadłuba i nadbudówki), akustycznego (izolacje, posadownienie silników i agregatów na elastycznych postumentach) i radiolokacyjnego (kształt okrętu, maszt o pełnej konstrukcji) jednostki. Napęd niszczyciela min projektu 255 miał składać się z dwóch silników wysokoprężnych i dwóch silników elektrycznych o mocy "cichego pływania", pracujących na dwie śruby, okręt miał posiadać także dziobowy ster strumieniowy.

Wyposażenie elektroniczne okrętu miało obejmować radar nawigacyjny serii SRN, system rozpoznawcy swój-obcy oraz urządzenia nawigacyjne i łączności. Uzbrojenie składać się miało natomiast z jednego zestawu artyleryjskiego Wróbel z armatami kalibru 23 mm i wyrzutni Fasta-4M dla rakiet przeciwlotniczych systemu 9K32M Strzała-2M. Wyposażenie przeciwminowe to zdalnie sterowany pojazd podwodny oraz ewentualnie zestawy trałów nowych typów. Zaokrętowana miała być również sekcja płetwonurków-minerów z odpowiednim sprzętem do wykrywania i niszczenia obiektów podwodnych.

Projekt Lodówka został zakończony jeszcze w latach osiemdziesiątych z uwagi na kryzys i zmiany polityczne w Polsce. Dalsza historia polskich okrętów przeciwminowych wiąże się ewolucją jednostek projektów 256 i 257, oznaczonych kryptonimem Kormoran.

Militarium.net/rys. OBR CTM. Wszelkie prawa zastrzeżone.