PDFDrukujEmail

Polski czołg podstawowy Goryl-Anders - projekt koncepcyjny

Wpisany przez Redakcja Militarium 27 sierpnia 2014

Wstępną koncepcję czołgu podstawowego kolejnej, po pojazdach T-72M1/T-72S, generacji rozpoczęto w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Urządzeń Mechanicznych jeszcze w 1988 r. Po przemianach ustrojowych uzyskano możliwość pozyskania komponentów i rozpoczęcia współpracy z przedsiębiostwami zachodnimi. Zasadnicze prace koncepcyjne nad czołgiem podstawowym, nazwanym nieoficjalnie Goryl, przeprowadzono w 1991 r. Czołg miał posiadać wspólne z innymi pojazdami bojowymi, tj. opracowywanym gasienicowym bojowym wozem piechoty (późniejszym BWP-2000) i przeciwlotniczym zestawem rakietowym (Loara) systemy np. układ ostrzegania o opromieniowaniu laserem i przeciwdziałania, podsystemy modułów kierowania ogniem, stabilizacji, system nawigacji, przeciwpożarowy i przeciwwybuchowy. Te same rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne miały być użyte przy wytwarzaniu pancerzy wielowarstwowych, konstrukcji kadłubów i układów napędowych. Punktem wyjścia dla Goryla miała być linia rozwojowa czołgu T-72M1, tj. pojazdy PT-91, PT-94 i PT-97, w których planowno stopniowo zaimplementować nowe rozwiązania konstrukcyjne, w zakresie kadłuba, napędu, uzbrojenia i elektroniki wozu.

W trakcie prac koncepcyjnych rozważano możliwość opracowania kilku wersji nowego czołgu. Dwie podstawowe różniły się przede wszystkim uzbrojeniem - w pierwszym wypadku miała to być armata kalibru 120 mm ze zmechanizowanym systemem ładowania oraz zapasem amunicji w niszy wieży lub kalibru 125 mm ze zmechanizowanym układem ładowania w przedziale bojowym, w obu przypadkach umieszczona w konwencjonalnej załogowej wieży. W kolejnym etapie planowano zbudowanie odmiany z bezzałogową wieżą z armatą kalibru 140 mm (ówcześnie prace projektowe nad armatami tego kalibru prowadzono w Niemczech i byłym ZSRR). W tym wypadku działonowy i kierowca zajmowaliby bezpieczniejsze miejsce w kadłubie, mieli obserwować teren przez niezależne urządzenia obserwacyjno-celownicze zamotowane na stropie modułu wieżowego. Koncepcja pojazdu była wzorowana na pracach prowadzonych w ZSRR/Rosji nad czołgami nowej generacji z innym układem konstrukcyjnym -  z silnikiem z przodu, bezzałogową wieżą i magazynem amunicyjnym w tylnej części kadłuba.

alt

W projekcie SPR, dotyczącym czołgu Goryl, przewidziano udział kilkudziesięciu przedsiębiorstw krajowych i kilkunastu partnerów zagranicznych, którzy wtedy deklarowali współpracę. Nakłady na prace badawczo-rozwojowe, przedsięwzięcia organizacyjno-inwestycyjne i zakupy kooperacyjne związane z programem miały wynieść około 360 milionów dolarów według cen z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych. Przewidywano także, że cena jednostkowa seryjnego czołgu będzie wynosić około 4,6 miliona dolarów (według ówczesnych danych czołg PT-91 Twardy miał kosztować około 2,5 miliona dolarów).

alt

Planowano, że produkcja seryjna Goryla rozpocznie się po 10 latach od daty podjęcia decyzji o uruchomieniu SPR, tzn. po zakończeniu wytwarzania zmodernizowanych wersji czołgu T-72M/PT-91, tj. około 2005 r. W 1995 r. zmieniono nazwę koncepcyjnego czołgu z Goryl na Anders. Nie doszło jednak do uruchomienia strategicznego programu rządowego z uwagi na przewidywane wysokie koszty projektu, znaczną cenę jednostkową  oraz ryzyko niepowodzenia projektu. Cena jednostkowa Andersa miała być prawie dwukrotnie wyższa od - uznawanego wówczas za spełniającego wymagania - czołgu PT-91 Twardy.

alt

Czołg podstawowy Goryl, według koncepcji z 1995 r. miał mieć klasyczny układ konstrukcyjny z przedziałem kierowania z przodu, bojowym, mieszczącym kosz wieży, w środku oraz napędowym z tyłu. Kadłub spawany z blach pancernych, z przednią płytą wielowarstwową. Pancerz kadłuba i wieży – grodziowy kompozytowy. Boki i przód kadłuba miały być wzmocnione panelami pancerza pasywnego lub modułami osłony reaktywnej. Układ jezdny miał składać się z sześciu par kół z zawieszeniem hydropneumatycznym lub na wałkach skrętnych, a napęd silnik wysokoprężny Rolls Royce Condor V 12-1200 o mocy 1119 kW (1500 KM) z automatycznym systemem przeniesienia napędu ESM500. Wieża spawana z pancerzem wielowarstwowym, z miejscami dowódcy z prawej strony oraz działonowego z prawej.

Uzbrojenie główne miała stanowić gładkolufowa armata kal. 120 lub 125 mm z możliwością wystrzeliwania przeciwpancernych pocisków rakietowych, sprzężona z karabinem maszynowym kalibru 7,62 mm oraz wielokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm w zdalnie sterowanym stanowisku na stropie wieży. System kierowania ogniem składał się z panoramicznego dzienno-nocnego przyrządu obserwacyjnego dowódcy typu SFIM HL-70 (lub SAGEM VIGY-40) i dzienno-nocnego celownika działonowego ST72 (lub HL-60) - oba z termowizorami oraz podsystemu czujników i przelicznika balistycznego. System łączności i dowodzenia miał być odporny na zakłócenia, ze zautomatyzowanym kodowaniem i dekodowaniem oraz monitorowaniem stanów. Dodatkowym wyposażeniem miał być system nawigacji lokalnej (bezwładnościowej) i satelitarnej oraz układ ochrony załogi przed skutkami broni masowego rażenia.

alt

Planowano też późniejsze powstanie, w oparciu o podwozie opracowane dla Goryla, kolejnych pojazdów opancerzonych wsparcia. Miały to być m.in. przeciwlotniczy zestaw rakietowy, przeciwlotniczy zestaw artyleryjski, wóz dowodzenia z systemem radiolokacyjnym, samobieżny niszczyciel czołgów, most czołgowy, maszyna drogowo-inżynieryjna (saperska) i wóz zabezpieczenia technicznego.

Masa bojowa 54 tony (46 ton)
Długość całkowita 9,76 m
Szerokość 3,98 m
Wysokość 2,46 m
Prześwit 0,45 m (0,65 m)
Prędkość maksymalna po drodze 70 km/h
Prędkość maksymalna w terenie 45 km/h
Zasięg 550 km

(Militarium.net/fot. OBRUM/rys. OBRUM)