Dodaj do ulubioncyh Startuj z Militarium
 
 

  :: Strona główna
  :: Forum
  :: Księga gości
  :: Linki
  :: O serwisie
  :: Reklama

  :: Pistolety
  :: Pistolety maszynowe
  :: Karabiny i karabinki
  :: Karabiny wyborowe
  :: Strzelby
  :: Granatniki
  :: Inne

  :: Samoloty
  :: Śmigłowce
  :: Uzbrojenie
  :: Wyposażenie

  :: Czołgi
  :: Wozy opancerzone
  :: Artyleria
  :: Broń przeciwpancerna
  :: Broń przeciwlotnicza

  :: Inne

  :: Historia
  :: Mundury i odznaki
  :: Stopnie w WP
  :: Uzbrojenie
  :: WP w liczbach
  :: Jednostki specjalne

  :: Okręty nawodne
  :: Okręty podwodne
  :: Wyposażenie
  :: Uzbrojenie

  :: przed 1939 r.
  :: II Wojna Światowa
  :: po 1945 r.

  :: Armie Świata
  :: Jednostki specjalne

  :: Biografie
  :: Przegląd prasy
  :: Gry
  :: Filmy
  :: Książki
  :: Modelarstwo
  :: Imprezy militarne

 



Balt Military Expo 2006

Od dnia 30 maja do 1 czerwca miały miejsce targi Balt-Military-Expo 2006 w Gdańsku, w siedzibie Targów Gdańskich. Tematem targów była oczywiście obronność i bezpieczeństwo. Mimo iż są to targi morskie nie zabrakło, jak co roku, wystawców działających typowo w branży lądowej jak np. Bumar.

Wśród ciekawszych wystawców pojawili się, między innymi FB ŁUCZNIK-Radom, ITWL, Moratex, SAAB BOFORS DYNAMICS AB, Stocznia Marynarki Wojennej S.A., Radwar, WSK Rzszów i WSK Warszawa, a także ZM Mesko i ZM Dezamet. Nie jest to oczywiście pełna lista wystawców - zamieściliśmy ją na końcu artykułu.

Należy zacząć od oferty rodzimego przemysłu obronnego, czyli spółek zrzeszonych w grupie Bumar. Pierwsze stoisko rzucające się w oczy należało do ZM Tarnów. Wystawiono tam w gablotach 7,62mm UKM-2000 P i 2000 D.

Obok na stojaku znajdował się 12,7mm WKM-B na amunicję 12,7x99 Browning. Wkm był udostępniony dla zwiedzających, można było zdjąć lufę (dodajmy że wykonuje się to trzema prostymi ruchami i trwa to zaledwie 3-5 sek.), oddać suchy strzał. Była to jedna z niewielu pozytywnych odmian na targach, gdyż niestety nie wszyscy wystawcy pozwalali robić zdjęcia swoim produktom, a co dopiero manipulować przy nich. Niestety nie było produktu rokującego największe nadzieje czyli 12,7mm WKW Wilk. Szkoda, bo budzi on dość duże zainteresowanie

Na stoisku obok wystawiały się zakłady WSK PZL Warszawa II ze swoim promowanym w ostatnim okresie produktem jakim jest Laserowy Symulator Pola Walki. Zasasdniczo jest to po prostu odpowiednio zaadaptowana sztuka broni osobistej (na targach był to AK-74S) z zainstalowanym laserem uruchamianym poprzez naciśnięcie spustu. Promień lasera oprominiowuje tarczę strzelniczą (wyposażoną w sensory) odnotowującą trafienie. Sensory można także zainstalować na ubraniu innego żołnierza i prowadzić dynamiczny trening strzelecki np. na poligonie. Niestety AK-74s na targach miał źle wyregulowane przyrządy celownicze i nawet z 20 metrów nie dało się skutecznie trafiać.... Również sam spust uruchamiający laser był źle zamontowany na kabłąku i spadał w trakie strzału... Szkoda, że tak dobry pomysł zrealizowano w tak niedbały, typowy przecież w naszym kraju sposób.

Następną godną uwagi ekspozycją była wystawa FB Łucznik. Tak jak w zeszłym roku zaserwowano nam solidną dawkę Beryli, pistoletów maszynowych PM-98 jak i licencyjnych P-99. Pokazywano też sportowe i myśliwskie wersje Beryli jak Radom-Hunter i Radom-Sport na nabój .223 Rem. Najciekawszym egzemplarzem był oczywiście 5,56mm kbk Beryl w wersji unowocześnionej, z szyną zgodną z normami NATO, przeźroczystym magazynkiem (vide G36), składaną kolbą oraz innym wyposażeniem (granatnik Pallad) potrzebnym na nowoczesnym polu walki. Kierunek ewolucji Beryla jest trafny - z pochodnej kbk AKM do nowoczesnego karabinu szturmowego w wielu wersjach. Szkoda tylko że nie pokazano Beryla Midi - wersji o średniej lufie która może być dobrą alternatywą dla żołnierzy dotychczas wyposarzonych w PM-98, takich jak operatorzy wyrzutni npr RPG-7 czy Grom. Może już w Kielcach uda się zobaczyć wersje Midi ?

Najważniejszym co wystawiano na targach był niewątpliwie pocisk przeciwokrętowy RBS-15 firmy Saab. Jak wiadomo okręty proj. 660 i Gawron (o którym za później) mają zostać wyposażone w te pociski rakietowe. Po cichu liczyliśmy na to, że będziemy świadkami podpisania kontraktu z firmą Saab na dostarczenie tego systemu. Niestety nic takiego nie miało miejsca, mimo to mamy nadzieje że jednak kontrak zostanie niedługo podpisany i w przeciągu dwóch lub trzech lat rakiety zostaną dostarczone i zainstalowane na naszych okrętach. Swoistą nowinką był nowy model wyrzutni pocisków, jej przekrój z owalnego stał się sześciokątny, czyżby kolejna minimalizacja powierzchni odbicia fal radarowych ?

Innym uzbrojeniem typowo okrętowym był system antytorpedowy storzony przez Centrum Techniki Morskiej w Gdyni.

Następnym systemem godnym uwagi był samobieżny ładunek do niszczenia min morskich - operuje on pod wodą zbliżając się do miny i eksplodując w celu zniszczenia miny w bezpiecznej odległości od okrętu.

System został zaprojektowany w Centrum Morskich Technologii Militarnych na Politechnice Gdańskiej.

Na targach wystawiały się także PZL Milec ze swoją ofertą samolotów. Jak co roku mogliśmy oglądac modele samolotów Bryza, wersji cywilnej Skytruck (notabene świętującej swoje tryumfy w Ameryce Południowej) oraz M26 Iskierka. Miejmy nadzieje że Skytrucki znajdą więcej nabywców - tym bardziej, że dotychczasowi użytkownicy chwalą sobie polski sprzęt - mającym kożenie w radzieckim samolocie transportowym An-28.

Ikoną polskiej mysli technicznej która nigdy nie została w pełni zrealizowana staje się powoli Loara, pokazana w wersji PZA i PZR. Beskutecznie próbowano zachęcić tym systemem stronę malezyjską przy okazji odbioru PT-91 - nic z tego jednak nie wyszło, a jak wiadomo MON przewiduje kupno jedynie kilku sztuk. To kolejny wielki przegrany (tak samo jak Krab) polskiego przemysłu...

Na koniec wspomne, że nie trudno było zauważyć braku pewnej ważnej (o ile nie najważniejszej) rzeczy na całych targach - mówię tutaj o projekcie korwety Gawron. Niestety, ani Stocznia Marynarki Wojennej, ani inny przedstawiciel polskiego MW nie podał żadnych informacji o tym długo wyczekiwanym okręcie - jedynym mającym sznase zostać w pełni nowoczesnym i w pełni wyposarzonym w naszej flocie. Nie pokazano nawet pojedynczego obrazka okrętu, nie wspominając o makiecie. Nie bardzo wiadomo jak do tego podchodzic, ale realizm podrzuca najgorsze myśli - o kasacji całego projektu i złomowaniu dotychczas zbudowanych części kadłuba. Program ciągnie się już od 5 lat, a mimo to nie widac nic. Gawron stał się już nawet obiektem żartów zainteresoiwanych tematem i jest porównywany do Kraba, Loary itp. Mamy nadzieje, że jednak nie jest tak źle, ale cisza na targach była zaprawdę złowroga...

Na koniec krótkie podsumowanie. Targi były mniejsze niż w zeszłym roku - mieściły się w tylko w jednej, średniej wielkości hali, a nie w dwóch jak rok temu. Nie było również żadnych ekspozycji na świerzym powietrzu. Należy powiedzieć, że targi zmniejszają się coraz bardziej - ubywa wystawców. Niestety jest to spowodowane niskimi wydatkami na polską MW, jak i ogólnie małym budżetem przeznacznaym na obronność, modernizacje i zakupy sprzętu w Polsce. Jeżeli taka tendencja utrzyma się, należy prognozować, że targi nie odbędą się w przyszłym roku. Niestety nie są to wieści optymistyczne, ale co tu kryć, z polskimi siłami zbrojnymi w kwestii wydatków i inwestycji jest dość krucho.

 

Przygotował: Lechu

Zdjęcia: Michał S., Łukasz "Lupac" Pacholski

 

Militarium (c) 2004-2006 Wszelkie prawa zastrzeżone.