Dodaj do ulubioncyh Startuj z Militarium
 
 

  :: Strona główna
  :: Forum
  :: Księga gości
  :: Linki
  :: O serwisie
  :: Reklama

  :: Pistolety
  :: Pistolety maszynowe
  :: Karabiny i karabinki
  :: Karabiny wyborowe
  :: Strzelby
  :: Granatniki
  :: Inne

  :: Samoloty
  :: Śmigłowce
  :: Uzbrojenie
  :: Wyposażenie

  :: Czołgi
  :: Wozy opancerzone
  :: Artyleria
  :: Broń przeciwpancerna
  :: Broń przeciwlotnicza

  :: Inne

  :: Historia
  :: Mundury i odznaki
  :: Stopnie w WP
  :: Uzbrojenie
  :: WP w liczbach
  :: Jednostki specjalne

  :: Okręty nawodne
  :: Okręty podwodne
  :: Wyposażenie
  :: Uzbrojenie

  :: przed 1939 r.
  :: II Wojna Światowa
  :: po 1945 r.

  :: Armie Świata
  :: Jednostki specjalne

  :: Biografie
  :: Przegląd prasy
  :: Gry
  :: Filmy
  :: Książki
  :: Modelarstwo
  :: Imprezy militarne

 



X Piknik Lotniczy - Góraszka 2005

Już po raz dziesiąty na terenie lotniska w podwarszawkiej miejscowości Góraszka zagościły samoloty, szybowce czy śmigłowce, zresztą nie tylko one, by zaprezentować się szerszej publiczności w ciągu dwóch czerwcowych dni- 4 i 5 czerwca. Największym wrogiem pokazów lotniczych, tych dużych jak i tych bardziej kameralnych jest pogoda. Dała się ona we znaki w postaci deszczu szczególnie w sobotę, ci którzy wybrali niedzielę jako dzień odwiedzin lotniska powinni być usatysfakcjonowani- w trakcie trwania pikniku nie spadła z nieba ani kropla a przesuwające się nad lotniskiem chmury ułatwiały wręcz obserwację pokazów w locie.

Bohaterami pikniku był sprzęt latający, więc może od niego zacznijmy nasz opis. W pobliżu namiotu krakowskiego Muzeum Lotnictwa ustawiono obok siebie dwa legendarne samoloty z okresu II wojny światowej: brytyjskiego Spitfire MkIX i jego przeciwnika, Messerschmitt Me-109G-6. Ten drugi samolot jeszcze kilka lat temu spoczywał na dnie jeziora Trzebuń, skąd go wydobyto i odrestaurowano dzięki Fundacji "Polskie Orły" pana Niemczyckiego, dodać należy organizatora całego pikniku. Wśród publiczności, można było zobaczyć dwa swego czasu bardzo popularne samoloty w polskim lotnictwie powojennym, tj. szkolny SBLim-2 i bojowy Lim-5. Samoloty są w kiepskim stanie technicznym (jeden z nich miał wsparte skrzydło za pomocą europalet!) i oczekują na renowację. Większość sprzętu latającego ustawiono w rzędzie równolegle do pasa startowego. Z racji tego, że część maszyn prosto ze stojanki wykonywała kołowanie czy start (śmigłowce) do lotów, były one oddalone w dosyć znacznej odległości od publiczności. Na pasie tym mogliśmy między innymi zobaczyć, śmigłowce: bojowy Mi-24W pomalowany w jednolity ciemnozielony kolor z podwieszonymi wyrzutniami npr i ppk i kilka śmigłowców z Niemiec: pełniący zadania ratownicze w Bundeswehrze legendarny UH-1D, szkolny EC-135, bojowy Bo-105P (PAH-1), ratowniczy EC-145 w barwach niemieckich automobilistów z ADAC; oraz samoloty: dwa wyprodukowane w Polsce na licencji CSS-13 (Po-2), szkolny Jak-18, amerykański samolot łącznikowy i korygowania ogniem artylerii z okresu II wś i malowaniu z tamtego okresu Piper L-4 Cub, dyspozycyjny i przybyły z Węgier samolot Islander czy pokazany także w locie amerykański tłokowy myśliwiec P-51D Mustang. W głębi lotniska wprawne oczy najlepiej zaopatrzone w lornetkę mogły wypatrzeć kolejnego Mi-24, morskiego SH-2G, ze trzy Sokoły i całą gamę maszyn sportowych i szybowców.

Około godziny 13 nad Góraszką pojawiły się dwa samoloty bojowe typu F-16 z amerykańskiej Gwardii Narodowej stanu Illinois. Pomocny w ich ujrzeniu okazał się prowadzący piknik komentator, znany dziennikarz i entuzjasta lotnictwa pan Tadeusz Sznuk, który uprzedził że wkrótce pojawią się one na niebie. Kto nie słyszał jego słów być może przegapił okazję ich dojrzenia. Otóż samoloty wykonały tylko jeden przelot nad lotniskiem w ciasnym szyku, o ile w Radomiu taki przelot można by potraktować jako przywitanie z publicznością i lotniskiem o tyle tutaj było to przywitanie i jednocześnie...... pożegnanie bo wkrótce oba eFy zniknęły za horyzontem. W między czasie na niebie górowały maszyny sportowe, szybowce w lotach zespołowych i indywidualnym prowadzonym przez mistrza, pana Makulę. Swój pokaz akrobacji lotniczej wykonał także znany węgierski pilot Peter Besenyei, figury faktycznie zapierały dech w piersi chociaż na mój gust (i nie tylko) były wykonywane na "zbyt dużej" wysokości, brakowało adrenalinki. Z pewnością z bardzo dobrej strony pokazał się wojskowy zespół akrobacyjny latający na Orlikach. Szczególne wrażenie robiły wszelkiej maści przeloty i figury grupowe, wykonywane m.in. przez osiem maszyn. W powietrzu pokazały się także oldtimer'y: myśliwski Mustang w kilku przelotach nad lotniskiem, oba CSS-13 które swą sylwetką, prędkością przypomniały o "złotych latach" lotnictwa gdy na niebie królowały dwupłaty oraz L-4 Cub. W powietrzu nie zabrakło także wymienianych wcześniej śmigłowców, Huey pokazał nam się w symulowanej akcji ratowniczej, Bo-105P podczas bardzo dynamicznych przelotów na niskiej wysokości symulując działania w "nieprzyjaznym terenie". Można było zobaczyć także wspomnianego Kamana i Mi-24. Czego zabrakło na Pikniku? Po za bogatszym programem F-16 nie było niestety zapowiadanego dwusilnikowego A-26 Invader oraz co bardzo ciekawe Anakondy czy Mi-2.

Oprócz atrakcji lotniczych można było podziwiać zabytkowe pojazdy, wesołe miasteczko, pawilon Lockheed Martin z nieodłącznymi dla tej firmy plakatami i autografami pilotów i cała otoczka wystawiennicza innych firm z różnych branży które uznały, że Piknik jest dobrą okazją do autoprezentacji. Na mój gust za mało było punktów gastronomicznych, kolejki do nich przepędzały nie jednemu uczucie głodu. Generalnie impreza ciekawa, jedna z nielicznych organizowanych dla miłośników lotnictwa, ale cóż, to tylko podwieczorek, teraz czekam na danie główne w postaci Air Show Radom 2005.

Zdjęcia:

śmigłowiec szkolny EC-135

śmigłowiec ratowniczy EC-145 w barwach niemieckiego ADAC

przeciwpancerny Bo-105P

ratowniczy UH-1D

samolot myśliwski Me-109G-6

P-51D Mustang

samolot mysliwski Spitfire MkIX

dwupłatowy CSS-13

Piper L-4 Cub

ciężarówka Opel Blitz i motocykl Gnome Rhone

 

Militarium (c) 2004-2006 Wszelkie prawa zastrzeżone.