2008-02-16 21:28:50
2K12 Kub / SA-6 Gainful
Po opracowaniu dla wojsk PWO-Strany (Wojsk Obrony Powietrznej ZSRR) systemu S-75 Dźwina (SA-2 Guideline ) w pierwszej połowie lat 50. (pierwszy pułk kompleksu wszedł do linii w 1957 r.) również i w wojskach lądowych Armii Radzieckiej założono modernizację swój system obrony przeciwlotniczej związków taktycznych i operacyjnych, opartego wówczas na holowanych armaty S-60 kalibru 57 mm , które w myśl założeń miały być zastąpione przez kierowane rakiety przeciwlotnicze. W pierwszej kolejności miał powstać ciężki dalekiego średniego zasięgu przeznaczony dla pułków plot. armii i frontów, a w następnej kolejności planowano zbudowanie parasola plot. dywizji i wreszcie końcowo skonstruowania systemu plot. małego zasięgu, dla pułków pancernych i zmechanizowanych (zmotoryzowanych), gdzie zestawy rakietowe miały występować w pododdziałach mieszanych razem z lekkimi artyleryjskimi zestawami plot. Projektowanym systemom postawiono wymóg wysokiej mobilności (samobieżności), czyli umieszczenia środków wykrywania i ogniowych na podwoziach gąsienicowych (kołowych), co przy zakładanych parametrach zasięgu i ówczesnym stanie technologii rakietowej i elektroniki było dość trudne do spełnienia. Umieszczenie ciężkiego pocisku rakietowego wraz z wyrzutnią na pojeździe gąsienicowym lub kołowym było wówczas skomplikowane, dodatkowo na takim samym podwoziu powinien znaleźć się tez radiolokatory wykrywania i naprowadzania. Ze względu na wymóg zwartości i mobilności pododdziału liczba pojazdów baterii miała być ograniczona.
W pocisku W-750 stacjonarnego kompleksu S-75 Dźwina zastosowano ciekły materiał pędny, co w przypadku systemu samobieżnego nie wchodziło w grę, ze względu na konieczność napełniania zbiorników paliwa rakiety przy zachowaniu odpowiednich warunków bezpieczeństwa, niemożliwych do spełnienia w warunkach działań manewrowych. Biuro konstrukcyjne OKB-8 ze Swierdłowska, kierowane przez L.Luljewa, pracując nad frontowym zestawem dalekiego zasięgu 2K11 Krug (SA-4 Ganef ) , zdecydowało się zastosować w swej rakiecie systemu silnik strumieniowy. Użycie w nim jako utleniacza powietrza atmosferycznego pozwoliło na znaczne obniżenie masy rakiety przy zachowaniu wymaganych przez wojsko parametrów przestrzennych. Ten sam napęd zaproponowali projektanci dla dywizyjnego systemu plot. ( Kub) Kwadrat , nad którym prace rozpoczęto w 1958 r. Warto dodać, powstały w tym czasie pocisk przeciwlotniczy MIM-23 Hawk o zbliżonym do Kuba zasięgu , napędzany był silnikiem rakietowym na stały materiał pędny. Hawk był wyposażony w półaktywny radiolokacyjny układ kierowania. Warto dodać, ze wg źródeł ogólna koncepcja zestawu Hawk nie pozostawała bez wpływu na przyszły dywizyjny system plot. Armii Radzieckiej mimo , że zestaw radziecki projektowano od początku jako samobieżny, podczas gdy amerykański był początkowo wyłącznie holowany.
Opracowanie systemu Kwadrat (prace rozpoczęto postanowieniem Komitetu Centralnego KPZR z 18 czerwca 1958 r.) powierzono OKB-134, kierowanemu wówczas przez I.Toropowa, z siedzibą w Tuszyno pod Moskwą. Chociaż OKB-134 podlegało ministerstwu przemysłu lotniczego, a zamówienie pochodziło z wojsk lądowych, decyzję o wyborze zespołu konstruktorskiego podjęto ze względu na większe doświadczenie przemysłu lotniczego w dziedzinie pocisków rakietowych. Należy wspomnieć, że wcześniej OKB-134 podlegało pod OKB P.Suchoja, a sam I.Toropow zajmował się projektowaniem uzbrojenia lotniczego. Z chwilą przejęcia przez niego biura, zespół zajmował się opracowaniem stanowisk strzeleckich dla bombowców, a następnie zajęto się konstruowaniem rakiet kierowanych powietrze-powietrze. W tym okresie (1958 r.) w OKB-134 powstał np. pocisk K-7, współpracujący ze stacją radiolokacyjną Ałmaz, przeznaczony dla myśliwca T-3, który nie wszedł jednak na uzbrojenie. Prowadzenie prac nad przyszłym zestawem przeciwlotniczym związku taktycznego powierzono zastępcy Toropowa - N.A.Rubinowi. Z OKB-134 kooperowały inne zespoły: w OKB-15 konstruowano system kierowania, a OKB-155 Isajewa przygotowało silnik dla pocisku. Pojazd gąsienicowy GM-578, który miał stanowić podwozie dla wyrzutni i stacji radiolokacyjnej, zbudowano w OKB-17 N. A. Astrowa. Koordynacja prac wymagała terminowości w realizacji prac, mimo to np. rozwiązanie napędu w postaci silnika strumieniowego na stały materiał pędny jeszcze w 1963 r. było dalekie od pełnego dopracowania. Wymagania dla systemu były następujące: prędkość celu 420-600 m/s, zasięg rażenia do 20 km na pułapie od 100 m do 5- 7 km , przy prawdopodobieństwie zniszczenia samolotu 0,7 (zapewne w sprzyjających warunkach, bez zakłóceń).

Wczesna wersja wyrzutni 2P25
Jednakże napęd pocisku nie był jedyną przyczyną opóźnienia prac nad systemem. W 1959 r. zespół I. Toropowa otrzymał zadanie skopiowania zdobycznego amerykańskiego pocisku powietrze-powietrze AIM-9B Sidewinder . Program, oznaczony K-13, otrzymał wysoki priorytet i opracowanie rakiety plot. zeszło na dalszy plan. Dotrzymanie terminu rozpoczęcia prób fabrycznych planowanych na pierwszą połowę roku 1960 stało się niemożliwe. W 1961 r. rozpoczęto próbne starty, ale pociski najczęściej po wybuchały na wyrzutniach. Przyczyną eksplozji był ciągle niedopracowany zespół napędowy. I.Toropow poprosił zwierzchników o prze- sunięcie terminu rozpoczęcia prób państwowych. W odpowiedzi został zdjęty w sierpniu 1961 r. ze stanowiska, pomimo sukcesu, jaki odniosła inna konstrukcja jego biura - skopiowany z Sidewindera pocisk powietrze-powietrze K-13. Kierownictwo nad OKB-134 przejął jeden z jego zastępców, A.L.Liapin, a Toropow przeszedł do pracy w lotnictwie. Dopiero w kwietniu 1964 r. w pełni ukompletowany pocisk, oznaczony 3M9 wystrzelony z pojazdu 2P25 zestawu Kub , trafił latający cel.
Kompleks Kub rozpoczął próby na początku 1965 r. i w lipcu 1966 r. roku ukończono testy państwowe, równało się to uznaniu go za w pełni niezawodny system. Postanowieniem Rady Ministrów z 23 stycznia 1967 r. przyjęto go oficjalnie na uzbrojenie i rozpoczęto ograniczoną produkcję seryjna,. Pierwsze zestawy przedseryjne weszły do próbnej eksploatacji już w 1967 r. i w tym samym roku miała miejsce pierwsza publiczna prezentacja systemu - 7 listopada 1967 r. na defiladzie w Moskwie. Równocześnie, w związku ze zmianą systemu oznaczeń biur konstrukcyjnych, OKB-134 przemianowano na OKB Wympieł. Kub był ostatnim lądowym systemem rakietowym tego biura.
Według niektórych opracowań, powołujących się na źródła zachodnie, udział w odwołaniu Toropowa miał szef OKB-2 P.Gruszin. Dla jego OKB, które po skonstruowaniu pocisku powietrze-powietrze K-5 (dla myśliwca MiG-17PFU i prototypowego Jak-25M, wyposażonych w radar Izumrud-2U ) zajęło się wyłącznie rakietami przeciwlotniczymi, wyrosła konkurencja. 2K11 Krug, powstały w OKB- 8 L .Luljewa, nie cechował się nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi (duża, mało manewrowa rakieta), nowy Kub pomimo kłopotów "wieku dziecięcego" miał duży potencjał rozwojowy, choć nie do końca spełniał oczekiwania odbiorcy. Dlatego po wejściu Kuba na uzbrojenie w OKB-2 P.Gruszina przeanalizowano wady i zalety kompleksu. Wnioski zmaterializowały się w "konkurencyjnym" systemie plot. szczebla dywizyjnego z biura Gruszina - 9K33 0sa...
W 1970 r. rozpoczęto wielkoseryjną produkcję pocisków 3M9 i system zaczął wchodzić na uzbrojenie w znacznej ilości - pod nazwą rakietowy kompleks przeciwlotniczy 2K12 Kub (Kwadrat). Łącznie do 1981 r. zbudowano ok. 2000 wyrzutni (czyli ok. 500 zestawów), z czego ponad 1100 szt. wyeksportowano (ok. 440 wyrzutni znalazło się w państwach ówczesnego Układu Warszawskiego). Wojska Lądowe ZSRR przejęły ok. 900 wyrzutni. Taką liczbę podają opracowania jako stan w 1985 r., w 1995 r. było już w armii rosyjskiej ok. 400 wyrzutni a w 2005 r. ok. 350 szt. W kodzie NATO zestaw otrzymał nazwę Gainful i oznaczenie SA-6. Następcą systemu Kub w ZSRR został system 9K37 Buk (SA-11 Gadfly ). Elementy Buka zastosowano również w ostatnich modernizacjach kompleksu 2K12.
Modernizacje systemu
Pierwsza wersja 2K12 (SA-6A Gainful Mod 0 ) z rakietami 3M9 miała ograniczenia zarówno eksploatacyjne jak i bojowe (dość wysoka dolna granica zwalczanych celów - 100 m ). Pierwszą modernizację system przeszedł już w latach 1967-1973 r. Zwiększono sprawność przetwarzania danych, reżimy pracy i udoskonalono wyposażenie elektroniczne zestawu. W styczniu 1973 r. zmodyfikowany i przetestowany rok wcześniej kompleks przyjęto na uzbrojenie pod nazwą Kub-M1 . Zmodernizowano również pociski, które otrzymały oznaczenie 3M9M1.
Kolejna modernizacja przejawiła się w pociskach 3M9M2. Istotnie obniżono dolną granicę strzelania i prawdopodobieństwo trafienia celu. Dalsze prace nad zwiększeniem zasięgu pocisków, odporności na zakłócenia i niezawodności podzespołów elektronicznych, prowadzone w latach 1974-1976 doprowadziły do wdrożenia kolejnej wersji systemu - Kub-M3 z pociskami 3M9M3 . Pocisk uzyskuje większą o 100 m/s średnią prędkość na (700 m/s) oraz ma możliwość pościgu za celami niżej i wolniej poruszającymi się i manewrującymi z przeciążeniami do 8g. Zmodyfikowano również pojazdy pomocnicze baterii.

Serce baterii - stacja 1S91 w trakcie rozkładania i wyrzutnia 2P25
Ostatnią najpoważniejszą modernizacją Kuba był standard M4 który przyjęto do uzbrojenia w 1978 r. Ponieważ główną wadą systemu w poprzednich wersjach było uzależnienie wszystkich wyrzutni od stacji naprowadzania 1S31 (bateria ma tylko jeden kanał celowania), zapadła decyzja o opracowaniu nowej stacji, mniejszej uzupełniającej już istniejącą. Nowa stacja naprowadzania, oznaczona 9S35 (w kodzie NATO Fire Dome ) była stosunkowo niewielka, nie posiadała reżimu obserwacji dookrężnej i w związku z tym można było ją zamontować na każdej istniejącej wyrzutni (przed prowadnicami rakiet). Stacja 9S35 została opracowana dla następcy Kuba - dywizyjnego/armijnego kompleksu 9K37 Buk . W konsekwencji bateria zestawu nazwanego Kub-M4 - posiadając pojazd 1S91 ze stacjami wykrywania i naprowadzania, trzy pojazdy 2P25 z 18 rakietami, jeden pojazd 9A38 z wyrzutnią i radiolokatorem 9S35 - miała dwa kanały celowania. Wraz z nowymi stacjami dostarczano także nowe pociski 9M38 opracowane dla systemu B uk (oprócz tego odmiana M4 mogła strzelać rakietami poprzednich modyfikacji). Ostatnia wersja Kuba (w kodzie NATO: SA-6B Gainful Mod1 ) była produkowana do 1992 r. Warto zaznaczyć, że wersje M-2/3/4 używane były (są) tylko przez ZSRR/Rosje - nie rozpowszechniły się na świecie wobec konkurencji nowocześniejszego (koncepcyjnie) systemu 9K33 Osa .
Opis techniczny (wersja 2K12)
Pocisk 3M9 (oznaczany również 9M9) jest pierwszą w ZSRR rakietą plot. z silnikiem na stały materiał pędny. Rakieta skonstruowana została w układzie kaczka i składa się z części głowicowej z systemami naprowadzania 1SB4M, autopilota 1SB6M, części bojowej 3N12, zapalnika 9E13 i bloku energetycznego z silnikiem 9E27. Z tylu kadłuba umieszczone są anteny odbiorcze i nadawcze systemu naprowadzania. Zespół napędowy składa się z rakietowego silnika startowego na stały materiał pędny, który daje ciąg ok. 84 kN przez 4,1 s. Zapewnia to pociskowi osiągnięcie prędkości około 510 m/s (Ma 1,5). Wtedy odrzucana jest dysza silnika głównego i rozpoczyna pracę silnik strumieniowy 9D16K, którego cztery wloty powietrza umieszczono po bokach kadłuba pocisku. W silniku strumieniowym, w temperaturze 1650-2200 stopni C, spalany jest stały materiał pędny. Oprócz powietrza atmosferycznego wykorzystuje się do tego celu dodatkowy utleniacz. Silnik strumieniowy pracuje przez 22,5 s i rozpędza pocisk do prędkości 955 m/s (Ma 2,8). Konstrukcja pocisku wytrzymuje manewr z przeciążeniem bocznym do 15 g i liniowym do 20 g . Zapalnik zbliżeniowy powoduje detonację odłamkowej głowicy bojowej rakiety w odległości do 50 m od celu. Głowica bojowa zawiera 23 kg materiału wybuchowego otoczonego fragmentującą skorupą (ok. 3000 odłamków o masie do 6,5 g każdy). Pocisk 3M9 może być przechowywany w magazynie przez 10 lat, bez przeglądów fabrycznych. Oprócz zalet (niski koszt rakiety, nieskomplikowana budowa) napęd strumieniowy na stały materiał pędny posiadał również wady, np. ciąg nie mógł być regulowany, na dużych wysokościach ciąg silnika znacznie spadał, ze względu na brak powietrza atmosferycznego. Ponadto rodzaj użytego paliwa spowodował, ze nie udało się uniknąć dość gęstej smugi dymu, jaką zostawiała lecąca rakieta. Pociski poszczególnych wersji rozwojowych 3M9 i 3M9M1 różnią się od siebie drobnymi szczegółami, np. umieszczeniem anten zapalnika zbliżeniowego i anten systemu naprowadzania. Obie odmiany rakiety były na Zachodzie oznaczone SA-6A Gainful. W kolejnych odmianach 3M9M2 i 3M9M3 poprawiono osiągi rakiet, zwiększając m.in. ciąg zespołu napędowego.
Trójprowadnicowa wyrzutnia 2P25 na podwoziu gąsienicowym GM-578 (trzyosobowa załoga) jest zunifikowana w dużym stopniu z podwoziem 23 mm artyleryjskiego zestawu ZSU-23-4 Szyłka . W konstrukcji pojazdu wykorzystano niektóre elementy czołgu PT-76 (koła nośne, układ napędowy). Kadłub spawany ze stali o grubości pancerza do 9,4 mm . Z przodu znajduje się przedział załogi za nim bojowy (wyrzutnia), z tyłu przedział napędowy. Kierowca i dowódca dysponują przyrządami obserwacyjnymi (dzień/noc). Silnik (sześciocylindrowy, chłodzony wodą, wysokoprężny W-6R o mocy 240 KM przy 1800 obr./min.) i układ przeniesienia napędu (sprzęgła boczne, skrzynia biegów z pięcioma przełożeniami do przodu i jednym do tyłu). Zbiornik paliwa mieści 250 l . Układ jezdny składa się z sześciu kół jezdnych, z kołem prowadzącym oraz napędowym (z tyłu) po każdej stronie. Cechą charakterystyczną jest brak rolek podtrzymujących górną gałąź gąsienicy. Amortyzatory hydrauliczne zastosowano tylko przy pierwszym i szóstym kole jezdnym. Wyrzutnia 2P25 może działać w warunkach skażenia bronią masowego rażenia. Trzy rakiety przewożone są na obrotowej wyrzutni prowadnicowej (360 stopni i podnoszone w elewacji maksymalnie do 85 stopni. Podczas marszu pojazdu wyrzutnia zwrócona jest do tyłu i zablokowana. Pojazd ma masę w położeniu bojowym 14000 kg , długość całkowitą 7390 mm (bez rakiet 6790 mm ), szerokość 3180 mm , wysokość 3450 mm (kadłuba 1800 mm ), prześwit 400 mm . Osiąga prędkość maks. 44 km/h , zasięg 260 km , pokonuje brody o głębokości 1,1 m , ścianki pionowe do 1m, rowy do 2,5 m , wzniesienia do 60 stopni i nachyleniu do 30 stopni.

Stacja 1S91M
Oprócz wyrzutni, na identycznym podwoziu postanowiono umieścić stację naprowadzania baterii 1S91 (załoga czteroosobowa). Podwozie stacji nosi oznaczenie GM-568. Pojazd posiada radiolokator wykrywania celów 1S11 (kod NATO - Straight Flush ) oraz stację śledzenia 1S31. Paraboliczna antena 1S11 wraz z umieszczoną na tej samej kolumnie - ale powyżej - anteną stacji śledzenia celu i naprowadzania rakiet 1S31 mogą obracać się niezależnie od siebie. Stacja wykrywania 1S11, pracująca w zakresie 4,9-5 GHz i 6,45-6,75 GHz (pasmo G), obraca się z prędkością 15 obr./min. i wykrywa cele z odległości od 3 do 75 km i na wysokości do 10000 m (w zależności od rodzaju celu, wg innych danych 55- 80 km i 60 do 7000 m ), z dokładnością do 1 stopnia. Zakres śledzenia pozwala uchwycić cel znajdujący się w odległości do 28 km . Pracujący w paśmie 7,85-8,01 GHz (H) radiolokator śledzenia 1S31 ma natomiast zasięg maks. 25- 40 km . Wypracowanie danych do strzelania realizuje elektromechaniczny przelicznik 1A18. W latach siedemdziesiątych w wyniku doświadczeń wietnamskich zmodernizowany pojazd 1S91 otrzymał dodatkowy system śledzenia 9Sz33 (kamera telewizyjna), wykorzystywany w warunkach zakłóceń elektronicznych. Oba radiolokatory są automatycznie składane do transportu, a przejście z położenia bojowego do marszowego (lub odwrotnie) trwa około trzech minut. Wejście radiolokatora do pracy zajmuje 30 s., jeżeli pomocnicze źródło zasilania o mocy 25 kW zostało uprzednio włączone. Stacja naprowadzania współpracuje z standardowymi systemami identyfikacji IFF (np. starszym Kremnij-2 ). Stacja naprowadzania rakiet ma tez radiolinię do przekazywania danych o celu do wyrzutni (jej antenę umieszczono w przednim lewym rogu pojazdu) i radiostację R-173. Masa pojazdu to ok. 20300 kg , długość 7390 mm , szerokość 3730 mm , wysokość (z pracującymi radarami) 5880 mm .
Struktura pododdziałów ogniowych kompleksu Kub
Podstawową jednostką organizacyjną Kubów był pułk plot. dywizji pancernej lub zmechanizowanej (albo ich odpowiednik w innych armiach). System zastąpił, w pierwszorzutowych dywizjach pancernych, artylerię lufową plot. Warto nadmienić, że Kuby nigdy nie weszły na uzbrojenie wszystkich dywizji, część z nich otrzymała nowsze Osy.
Dywizyjny pułk plot. składał się z pięciu baterii startowych, baterii dowodzenia, baterii technicznej oraz pododdziałów zabezpieczenia (remontowych, zaopatrzenia, medycznych). Bateria startowa posiadała jedną stację naprowadzania 1S91 i cztery trójprowadnicowe wyrzutnie 2P25. Ponadto w baterii znajdował się wóz dowodzenia ? (na podwoziu BRDM-2U, czasem na BTR-60PU), dwa pojazdy transportowo-załadowcze 2T7M (na samochodzie Ził-131) i kilka pojazdów pomocniczych. Bateria dowodzenia wyposażona była w dwa radiolokatory wstępnego wykrywania P-40 (typowo) na podwoziu gąsienicowym, wysokościomierz radiolokacyjny PRW-17 (na samochodzie Kraz 235), kabinę odbioru współrzędnych 9S417M (?) oraz kilka pojazdów dowodzenia i pomocniczych (w tym zestaw obsługi technicznej 2W8, zestaw kontrolno-pomiarowy 2W9) . Pułk liczył ok. 480 żołnierzy, 185 pojazdów i 78 przyczep. Jednostka ognia pułku to trzykrotna salwa (180 pocisków).
Dla przykładu należy podać również strukturę polskiego pułku plot. z zestawami 2K12M1 z lat osiemdziesiątych (583 oficerów i żołnierzy)
- Dowództwo, sztab (stanowisko dowodzenia pułku), szefowie służb, sekcja wychowawcza, bateria dowodzenia: stacja wstępnego wykrywania (pluton radiotechniczny?) - P-40, P-12MA-1 (lub P-18), wysokościomierz PRW-9, obsługa stanowiska dowodzenia (drużyna?) - kabina dowodzenia bojowego KDB 9S416, wóz kablowy 9S441, pluton łączności, drużyna gospodarcza, drużyna plot. z dwoma zestawami ZU-23-2.
- Pięć baterii ogniowych: drużyna dowodzenia (samobieżna stacja wykrywania i naprowadzania 1S91M), drużyna obsługi kabiny odbioru współrzędnych 9S417, dwa plutony ogniowy po dwie wyrzutnie 2P25 i samochód transportowo-załadowczy 2T7M, drużyna plot z dwoma ZU-23-2 (2 szt.) i drużyna gospodarcza.
- Bateria techniczna: drużyna dowodzenia, pluton przygotowania rakiet składający się drużyny składowania i przechowywania rakiet, dwóch drużyn montażu oraz ruchomej stacji kontrolno-pomiarowej 2W9, pluton dowozu rakiet: pięć drużyn dowozu rakiet (wozy transportowe 9T22) i drużyna plot. z dwoma ZU-23-2.
- Bateria remontowa: pluton remontu uzbrojenia, pluton remontu pojazdów, magazyn części zamiennych.
- Bateria zaopatrzenia: dwa plutony zaopatrzenia, drużyna gospodarcza.
- Pluton medyczny.
Wyposażenie pułku: stacja P-40, stacja P-12MA-1 (lub P-18), wysokościomierz PRW-9, kabina dowodzenia bojowego 9S416, wóz kablowy 9S441 , pięć wozów dowodzenia BRDM-2U, kabina odbioru współrzędnych 9S417M, pięć stacji naprowadzania 1S91M1, dwadzieścia wyrzutni 2P25M1, dziesięć samochodów transportowo-załadowczych 2T7M, dwanaście 23 mm artyleryjskich zestawów plot. ZU-23-2 do obrony bezpośredniej, pięć wozów obsługi technicznej 9W88M1 (z elektrowniami polowymi), sześć ruchomych węzłów łączności RWŁ-146. Dodatkowo 133 różne pojazdy mechaniczne.
W latach dziewięćdziesiątych pułk Kubów miał podobną strukturę, wprowadzono natomiast do struktury pułku dywizjon artyleryjsko-rakietowy wyposażony w armaty ZU-23-2 i przenośne zestawy rakietowe Strzała-2M , a baterie Kub w ramach pułków zgrupowano w odrębnym dywizjonie. Obecnie polskie Kuby przeszły modernizację (o czym poniżej), co wpłynęło na strukturę i wyposażenie (przede wszystkim elektroniczne) pułku.
Sekwencja strzelania
Pułk plot. otrzymuje informacje o zbliżających się celach albo z zewnątrz (od nadrzędnych ośrodków dowodzenia obroną przeciwlotniczą) albo z własnej baterii dowodzenia. Po wykryciu celu i jego zidentyfikowaniu, jest on przydzielony do zwalczenia konkretnej baterii (której położenie jest najdogodniejsze) Z chwilą wykrycia celu przez radiolokator wykrywania stacji naprowadzania rakiet jego śledzenie jest przejmowane przez baterię dowodzenia. Gdy obiekt znajduje się w odległości ok. 25 km od baterii następuje jego oświetlenie przez radiolokator śledzenia celu. Na tym etapie dowódca baterii podejmuje decyzję ile rakiet i w ma być do tego celu odpalonych. Do jednego celu można przydzielić jedną-trzy rakiety, w zależności od prędkości i wysokości lotu celu, a także trasy jego lotu w stosunku do baterii. Gdy cel porusza się szybko, na malej wysokości i manewruje, to odpalenie trzech pocisków w jego kierunku daje większe prawdopodobieństwo rażenia. Początkowo wiązka opromieniowująjca cel była ciągła, lecz po doświadczeniach bliskowschodnich radiolokator naprowadzania generuje krótkie, zakodowane impulsy. Impulsy te są rozkodowywane przez głowicę rakiety. Pocisk jest naprowadzany na cel półaktywnie radiolokacyjnie. Z chwilą spracowania zapalnika (-ów) rakiet kończy się jedna sekwencja strzelania trwająca 28-30 s., i bateria może rozpocząć zwalczanie kolejnego celu. Przeładowanie jednego wozu ogniowego rakietami z pojazdu transportowo-załadowczego trwa 10 min. Bateria może przemieścić się na nowe stanowisko ogniowe po 15 min. od zakończenia procedury strzelania.

Widok anten stacji 1S91M2 - u dołu stacja wykrywania u góry - radiokokator naprowadzania. Z boku system optyczny 9Sz33 (R.Havelka)
Najistotniejszą wadą zestawu Kub jest fakt, ze bateria w jednym czasie może zwalczać tylko jeden cel, i jeśli następny pojawi się w czasie krótszym niż 20-25 s. od poprzedniego (a zwłaszcza gdy przedmiotem ataku jest grupa maszyn), to może on znajdować się w strefie odpowiedzialności baterii w ogóle nie ostrzelany. Ponadto radiolokator, który w początkowym okresie służby systemu był odporny na generowane wówczas zakłócenia radioelektroniczne, w miarę rozwoju środków walki radioelektronicznej stawał się coraz mniej efektywny, pomimo stałej modernizacji. Z kolei zniszczenie lub nawet uszkodzenie stacji naprowadzania skutecznie eliminuje całą baterię z walki.
Kub w walce - użytkownicy systemu poza ZSRR
Egipt. Egipskie Kuby po raz pierwszy użyto bojowo w czasie wojny Yom Kippur w 1973 r. Doświadczenia z Wojny Sześciodniowej 1967 r., a także z izraelskich nalotów na cele w głębi Egiptu w odpowiedzi na ostrzał ar1yleryjski izraelskich pozycji na Synaju w latach 1969-1971 skłoniły dowództwo armii egipskiej do gruntownej modernizacji swojego systemu obrony przeciwlotniczej. W 1970 r. rozpoczęto starania o zakup nowych rakietowych systemów S-125 Newa i 2K12 Kub. W latach 1971-73 sprzedano do Egiptu trzy brygady 2K12. Egipska brygada dysponowała sześcioma bateriami startowymi i dodatkową kompanią 23 mm armat ZU-23-2 do bezpośredniej obrony plot. Kuby dostarczono Egiptowi w postaci nieco zubożonej - nie otrzymano np. radarów wstępnego wykrywania P-40 i brygady musiały zadowolić się starszymi radiolokatorami P-15. W Egipcie system Kub pełnił rolę przeznaczoną dla większych zestawów Krug , czyli systemów plot. szczebla armijnego (w latach 1971-1972 brygada plot. tego typu broniła tamy w Asuanie, ale przed wojną 1973 r. wraz z personelem wróciła do ZSRR). Po rozpoczęciu wojny dwie brygady przydzielono do 2. i 3. Armii Polowej. W czasie wojny Yom Kippur Izrael 48 samolotów zestrzelonych przez egipskie, i syryjskie rakietowe zestawy plot. Spośród tych 48 samolotów 20 zostało zestrzelonych przez 18 baterii Kubów (liczących 72 wyrzutnie), a pozostałe 28 przez kilkakrotnie większą liczbę systemów S-2 Strzała-2 , S-75 Dźwina i S-125 Newa . Ponadto Kuby zestrzeliły 44 "własne" samoloty (40 egipskich, 4 irackie). Owe 64 zestrzelenia (44 "własne" i 20 przeciwnika) uzyskano zużywając ok. 300 pocisków (wg niektórych źródeł tylko 95 odpaleń), co dało wyjątkowo dobry rezultat (wg opracowań wietnamska obrona przeciwlotnicza zużywała 25-35 rakiet S-75 na zestrzelenie jednego amerykańskiego samolotu). Jednakże sukces w wojnie Yom Kippur , systemy Kub zawdzięczają, w znacznej mierze, zaskoczeniu jakie uzyskano używając ich po raz pierwszy. Specjaliści izraelscy nie znali ani parametrów technicznych Kubów, nie dysponowano również skutecznymi środkami przeciwdziałania. W czasie wojny Yom Kippur tylko kilka wyrzutni zostało zniszczonych przez izraelskiego lotnictwa, większość strat spowodowana była przez izraelska, artylerię). Rok po wojnie nastąpiło gwałtowne ochłodzenie stosunków Z5RR z Egiptem i więcej Kubów nie dostarczono. W miarę zużycia sprzętu jedną z baterii każdej brygady przeznaczono na części zamienne dla pozostałych i w ten sposób etat brygady ustalono na pięć baterii startowych każda. Ze względu na silne zużycie podwozi baterie systemu w praktyce były stacjonarne. W latach osiemdziesiątych podjęto próbę modernizacji Kubów przy współudziale firm amerykańskich (m. in. zbudowano prototyp podwozia na bazie transportera M-113), lecz modernizację uznano za nieopłacalną i zamiast tego zakupiono w USA zestawy MIM-23B Impoved Hawk. Część istniejących zestawów odkupiły w 1986 r. Chiny (uważa się, że prawdopodobnie w celu ich skopiowania). Zwrot w polityce zagranicznej Egiptu umożliwił specjalistom zachodnim dokładne zapoznanie się z Kubem już w połowie lat siedemdziesiątych. Tym samym np. eksperci izraelscy, mając szczegółowe dane systemu mogli opracować skuteczne środki zakłócania zestawów 2K12.

Czeska wyrzutnia 2P25M2
Syria. Zakupiła brygadę Kub w początkach lat siedemdziesiątych. Uczestniczyła ona w wojnie Yom Kippur - dla przykładu opracowania podają, że jedna z prób bezpośredniego ataku na syryjska, baterię zakończyła się strata, sześciu uderzeniowych F-4 Phantom , zestrzelonych przez rakiety przeciwlotnicze i towarzyszące im 23 mm zestawy ZSU-23-4 Szyłka . W pełni zadowolona z sukcesów odniesionych przez swoje Kuby w wojnie Yom Kippur , już w 1974 dokupiła kolejna. brygadę. Dodatkowo w 1975 r. na jej terytorium stacjonowała też radziecka brygada plot. o zbliżonej strukturze organizacyjnej. W późniejszym okresie jednostka ta została przejęta przez Syryjczyków. Jednocześnie zredukowano liczbę baterii startowych w każdej brygadzie do pięciu, upodabniając je do pułków plot. Armii Czerwonej. W końcu lat siedemdziesiątych zakupiono jeszcze jedną (według niektórych opracowań dwie) brygady. Kolejne syryjskie oddziały Kubów były wyposażone w nowszą odmianę rakiet - 9M9M1. Począwszy od maja 1981 r. Syria rozmieściła cztery baterie w dolinie Bekaa, by uniemożliwić Izraelowi naloty na Liban z tego kierunku, w czasie słynnego, dwudniowego przełamania obrony powietrznej w dolinie Bekaa. Izraelczycy zdołali od razu zniszczyć wszystkie cztery stacje naprowadzania rakiet, zanim zestawy Kub zdążyły odpalić pociski. Większość bezbronnych już wyrzutni została zniszczona przy użyciu bomb kasetowych. Prawdopodobnie do zniszczenia radiolokatorów używano m. in. taktycznych rakiet ziemia-ziemia typu Zeev, Cricket i Standard Arm z głowicami samonaprowadzającymi się na pracujące stacje radiolokacyjne . Na początku lat dziewięćdziesiątych w linii nadal pozostawało kilka baterii Kub.
Irak. Według źródeł zachodnich, począwszy od pierwszej polowy lat siedemdziesiątych do roku 1980, Irak zakupił w ZSRR ok. 100 wyrzutni Kub (5 pułków z 20 bateriami). Szczegóły ich użycia w obu wojnach w zatoce (z Iranem w latach 1981-1988 i z koalicją antyiracką w 1991 r.) nie są znane. Systemów Kub użyto również w wojnie w 2003 r. lecz bez efektu.
Algieria. Algieria zakupiła zestawy Kub w 1982 r., ale nieco wcześniej (w 1981 r.) dywizjon Kubów (dwie baterie) znalazły się w dyspozycji frontu Polisario na Saharze Zachodniej. Miały one bronić pozycji rebeliantów przed atakami marokańskiego lotnictwa, wyposażonego w samoloty Mirage F-1. Gdy 13 października 1981 r. partyzanci z frontu Polisario rozpoczęli silne, wsparte czołgami, natarcie na garnizony marokańskie w rejonie Guelta Zemmou, marokańskie siły powietrzne podjęły naloty na nacierające wojska: w powietrzu znalazło się latające stanowisko dowodzenia na samolocie C-130 Hercules , koordynujące działania maszyn uderzeniowych (Mirage F-1). Jednak Kuby, o których istnieniu nie wiedziano, zestrzeliły dyżurującego C-130 (jedyne powietrzne stanowisko dowodzenia marokańskich sil powietrznych), dwa Mirage F-1, jeden F-5 i śmigłowiec Puma . Okazało się bowiem, ze Algieria nie dysponuje odpowiednimi środkami do zakłócania radiolokatorów naprowadzania. Brany był pod uwagę zakup amerykańskich zasobników AN/ALQ-131, ale nie mogły być one stosowane na Mirage'ach. Pomimo wprowadzenia innych środków zakłócających, marokańskie lotnictwo nie było już zdolne do swobodnego operowania w rejonach bronionych przez Kuby . Jeden Mirage F-1 został utracony przez Maroko z kolei 12 stycznia 1985 r. ponownie w starciu z zestawami Kub .
Libia. Początkowo planowano uzbrojenie wszystkich dwunastu dywizji wojsk lądowych w pułki tych rakiet. Dokładna liczba Kubów dostarczonych Libii nie jest znana i ocenia się, ze państwo to otrzymało 60-160 wyrzutni (3-8 pułków). W późniejszym okresie część zestawów podporządkowano wojskom obrony powietrznej, tworząc trzy brygady - dwie złożone z 20-24 wyrzutni 2P25M1 (jedna z nowszymi zestawami 9K33 Osa z 20 wyrzutniami). Libijskie Kuby użyto po raz pierwszy bojowo w 1977 r. przeciwko egipskim samolotom naruszającym przestrzeń powietrzną Libii, jednak nie uzyskano żadnego potwierdzonego zestrzelenia Na początku lat osiemdziesiątych Libia rozmieściła część zestawów 2K12 na granicy z Czadem. W 1985 r. jedna bateria (trzy wyrzutnie) została rozlokowana na lotnisku Ouadi Doum. W lutym 1986 r. lotnisko to stało się celem ataku francuskich Jaguarów , jednak Kuby nie zdołały zestrzelić żadnej z francuskich maszyn. W czasie walk z Czadem Libia straciła 13 wyrzutni, jedna została zniszczona, a 12 zdobył Czad. Większość z tych wyrzutni trafiła do Francji i USA.
Angola. W latach 1983-1984 Kuby pojawiły się również w Angoli i byty tam prawdopodobnie używane bojowo przeciwko samolotom RPA. Początkowo zestawy - w sile 18 baterii (trzy brygady) - były obsługiwane przez operatorów kubańskich, później prawdopodobnie przekazano je Angoli.
Jugosławia i b. Jugosławia. Wg dostępnych danych Jugosławai posiadała w latach osiemdziesiątych ok. 20 baterii 2K12. Byłe jugosłowiańskie Kuby (będące już własnością armii Bośni i Hercegowiny) są sprawcami zestrzelenia myśliwca F- 16C z 555. Dywizjonu Myśliwskiego, pilotowanego przez kpt. S. O'Grady 2 czerwca 1995 r. w rej. m. Mrkonjić Grad. Bateria systemu Kub rozmieszczona niemal pionowo pod parą amerykańskich myśliwców w momencie odpalenia pocisku, tym tłumaczy się nieskuteczność systemów obu samolotów - pocisk znajdował się w martwym polu widzenia stacji ostrzegawczych. Pilot zdołał się katapultować z płonącej maszyny i został podjęty po sześciu daniach przez amerykańskie śmigłowce z 24. MEU.

Odpalenie rakiety 9M9 na poligonie w Wicku Morskim
Polska. Spośród państw Układu Warszawskiego pierwszym użytkownikiem kompleksu 2K12 była Polska. Pierwsze Kuby w wersji 2K12 (M1) pojawiły się w Wojsku Polskim w 1974 r. Otrzymał je korpuśny 75. Pułk Plot. Dwa lata później kolejny, 55. Pułk Plot. otrzymał zmodernizowaną wersję zestawu 2K12M2 Kub-M2 . W latach osiemdziesiątych Wojsko Polskie miało 30 baterii systemu Kub-M1/M2 (120 wyrzutni). W czterobateryjne pułki plot. uzbrojono wszystkie z czterech istniejących wówczas dywizji pancernych (10. DPanc, 11. DPanc, 16. DPanc i 20. DPanc), zaś trzy pułki pięciobateryjne (15, 55, 69. Pułki Plot.) przeznaczono dla trzech Okręgów Wojskowych. Łącznie. W latach dziewięćdziesiątych ujednolicono strukturę pododdziałów - zwiększono liczbę baterii (we wszystkich istniejących już tylko sześciu pułkach Kubów ) do pięciu, wprowadzono dywizjony artyleryjsko-rakietowe osłony. Do 2000 r. rozwiązano kolejny pułk plot. Do 2002 r. istniało pięć pułków (5, 13, 15, 18, 55. Pułki Plot.) wyposażonych w systemy 2K12M1/M2 - rozwiązano z kolei 5, 18. i 55. Pułki Plot. Po tej dacie rozdzielono pozostałe w linii 20 baterii ogniowych - w 13. i 15. Pułkach Plot. są do dziś (2006 r.) jedynymi środkami rakietowymi, natomiast w 8. i 69. Pułkach Plot. występują wraz z bateriami systemu Osa .
W latach dziewięćdziesiątych rozpoczęto prace nad modernizacją służących w Wojsku Polskim Kubów . Wojskowe zakładu Uzbrojenia nr 2 z Grudziądza opracowały zestaw modernizacyjny (przede wszystkim elektroniki) zestawu. Celem modernizacji było zwiększenie odporności zestawu na zakłócenia i zmniejszenie prawdopodobieństwa wykrycia stacji, zwiększenie skuteczności wykrywania celów o małej powierzchni odbicia, możliwość działania pasywnego zarówno w dzień jak i w nocy, uproszczenie i przyspieszenie obsługi zestawu, zastosowanie elektroniki półprzewodnikowej, wprowadzenie możliwości przystosowania wyrzutni do nowego typu pocisków naprowadzanych aktywnie radiolokacyjnie . W ramach modernizacji oznaczonej SIC 11 (System Identyfikacji Celów) wyróżniono trzy wersje różniące się stopniem ukompletowania wyposażenia:
- SIC 11/S - interrogator IFF z anteną, szyfrator, pozostawiono prezentację danych na wskaźniku analogowym,
- SIC 11 - dodatkowo kamera KT-1 dalekiego zasięgu oraz monitor cyfrowy,
- SIC 11/TA - wersja najbardziej rozbudowana (dodatkowo kamera termowizyjna Sagem Iris ).
Ponadto wyrzutnie 2P25M we wszystkich wersjach modernizacji posiadają nowe elementy elektroniki (wzmacniacze i zasilacze półprzewodnikowe oraz przelicznik cyfrowy) a stacje 1S91M klimatyzację, system osuszający, wzmacniacze i zasilacze półprzewodnikowe, system sterowania sektorowego wiązki radiolokacyjnej, cyfrowy wskaźnik obserwacji okrężnej, monitor prezentacji danych Barco TPRD126, przelicznik komputerowy wraz z nowym oprogramowaniem. Stację naprowadzania dostosowano również do instalacji systemu dowodzenia środkami plot. Rega-2 . Zmodernizowane baterie 2K12M1 SIC 11 (do 2002 r. zmodernizowano 10 stacji, w tym tylko jedną w wersji SIC 11/TA; wg różnych danych ogólna liczba zmodernizowanych baterii sięga 15) maja pozostawać w służbie do 2012 r. - do wyczerpania zapasów pocisków 9M9ME (9M9M1/M2). Warto dodać, ze wg niektórych danych w latach osiemdziesiątych istniała możliwość przejęcia przez Polskę wozów Kub M-4 , będących wersja przejściową pomiędzy 2K12 Kub i 9K37 Buk (z czteroprowadnicową wyrzutnią z własna stacją naprowadzania rakiet 9S35).
Węgry. Armia węgierska otrzymała pierwsze systemy 2K12M1/M2 w latach 1975-77. Pięć baterii trafiło do 7. Pułku Plot. w 1975 r., trzy dalsze do 14. Pułku Plot. w 1977 r., kolejne trzy Węgrzy dostali w 1979 r. Od 1981 r. Kuby były też w 15. Pułku Plot. Natomiast w 1997 r. wszystkie służące jeszcze zestawy (sześć baterii) zgrupowano w dwu dywizjonach 12. Mieszanej Brygady Rakietowej OP. Węgierskie stacje naprowadzania 1S91M zostały zmodernizowane w latach 2001-2003 przez polskie WZU nr 2, do standardu SIC 11/TA.
Po Polsce Kuby otrzymały wszystkie pozostałe państwa Układu Warszawskiego (NRD, Czechosłowacja, Bułgaria, Rumunia), a ponadto Chiny (od Egiptu) , Indie, Jemen Płn., Mozambik, Nikaragua i Somalia.
|
9M9
|
9M9M1
|
9M9M2
|
9M9M3
|
|
|
Długość pocisku [mm]
|
5700
|
-
|
5850
|
-
|
|
Średnica pocisku [mm]
|
335
|
335
|
330
|
-
|
|
Rozpiętość skrzydeł [mm]
|
1245
|
1240
|
1214
|
-
|
|
Rozpiętość stateczników [mm]
|
1524
|
1524
|
-
|
-
|
|
Masa startowa [kg]
|
599
|
599
|
610
|
630
|
|
Masa głowicy [kg]
|
56
|
56
|
57
|
57
|
|
Zasięg maksymalny [m]
|
22000
|
23000
|
25000
|
24000
|
|
Zasięg minimalny [m]
|
6000
|
4000
|
3000
|
4000
|
|
Pułap maksymalny [m]
|
7000
|
8000
|
8000
|
14000
|
|
Pułap minimalny [m]
|
100
|
60-80
|
20-25
|
30
|
|
Czas reakcji systemu [s] |
26-30
|
22-24
|
22-24
|
24
|
|
Salwa [szt.] |
-
|
3
|
3
|
-
|
|
Liczba zwalczanych celów [szt.] |
1
|
1
|
1
|
2
|
|
Maks. prędkość celu zbliż/oddal. [m/s] |
600/300
|
600/300
|
600/300
|
600/300
|
Opracował: Tomasz "kwato" Kwasek